Likwidacje zbiorów i kolekcji – wyprzedaż z mieszkań

Nasz antykwariat od dłuższego już czasu zajmuje się pomocą w całościowych wyprzedażach mieszkań. Chodzi oczywiście nie o samą sprzedaż nieruchomości, a o ich zawartość.

Spotykam się z klientami, którzy, chcą sprzedać mieszkanie i przeprowadzić się do mniejszego lub wyprowadzają się z Polski na stałe. Czasami rodzina sprząta mieszkanie po starszej osobie zmarłej. Nie zawsze wiadomo w takiej sytuacji, co nadaje się do sprzedaży, a co można wyrzucić.

 

Segregujemy, nie wyrzucamy.

Na początku najlepiej przygotować wszystkie przedmioty, tak aby był do nich łatwy dostęp. Na tym etapie nie warto wyrzucać, ani oddawać nic ze zbioru, ponieważ nie wiemy, co ma jaką wartość.

Nie ma jednej kategorii jaką można sprzedać jako „antyki”. Obiekty mogą być bardzo różne. Od szkatułki z monetami, przez odznaczenia i medale, po zajmującą najwięcej miejsca bibliotekę z książkami.

Przed pokazaniem rzeczy do sprzedaży warto będzie udostępnić do nich łatwy dostęp i odkurzyć. Przebijanie się przez kilkudziesięcioletnią warstwę kurzu przy przeglądaniu bardziej przypominać będzie wykopki, niż oglądanie.

Mocno zakurzona biblioteka z lat 50’tych, którą kupowałem kiedyś na poddaszu zarosła taką warstwą kurzu, że bardziej przypominała artefakt dla archeologów. Jednak po zdjęciu wielu warstw osadów i naleciałości udało się dojść do wczesnych przewodników turystycznych. Pierwsze lata powojenne nie cechowały się taką propagandą sukcesu, niż dekada Gierka i można było w nich znaleźć perełki o zachowanej przedwojennej infrastrukturze.

Co da się sprzedać jako antyk?

Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Antyki mogą mieć różne kategorię wartości. Dla rodziny coś będzie miało wartość emocjonalną – sentymentalną. Dla kolekcjonera nietypowych przedmiotów wartość kolekcjonerska niekoniecznie będzie pokrywała się z ceną. Przy antykach, walorach rzadkich i z wartościowych materiałów będziemy mieli do czynienia z wartością materialną.

Jeśli kolekcji przedmiotów nikt nie gromadził świadomie nie powinniśmy jednak liczyć na trafienie rzadkiego artefaktu. Brak pojedynczych obiektów o wysokiej cenie nie przekreśla jednak szansy na otrzymanie satysfakcjonującej sumy. Większa liczba obiektów po kilkadziesiąt złotych w efekcie skali da nam satysfakcjonującą ilość pieniędzy.

Możliwe do sprzedania okazują się czasem rzeczy, na które właściciel nie zwróciłby uwagi. Do najbardziej nietypowych zestawów, jakie pomagałem sprzedać, należał komplet wyposażenia domowej siłowni z lat 90’tych. Jego właściciel miał do sprzedania również dom, wille, pałac lub jakkolwiek można nazwać dom na przedmieściach Szczecina o łącznej powierzchni 800 metrów kwadratowych i podgrzewanym basenem.

 

Plusy likwidacji kolekcji

Wybierając rzeczy zdatne do sprzedania spotykam się ze zdziwieniem, że właściciel nie wiedział, że dany przedmiot da się sprzedać.  Przygotowanie łatwego dostępu i umówienie się na przyjazd, celem obejrzenia ma niezaprzeczalne plusy w porównaniu do pobieżnego wybierania przedmiotów.  Do sprzedaży z mieszkań zawsze podchodzę całościowo i sprawdzam wszelkie obiekty, jakich właściciel chce się pozbyć. Podstawową zasadą jest nie wyrzucanie czegoś przed takim przyjazdem! Jeśli mamy uzyskać jak największą kwotę pieniędzy, lepiej, aby antykwariusz sam dokonał selekcji. To, czego nie da się sprzedać za żadne pieniądze można później ze spokojnym sumieniem wyrzucić lub rozdać po znajomych.

Zdarzało mi się, że z jednej lokalizacji kupowałem od książek, przez płyty winylowe, znaczki, po fajansowe kolumny, obrazy, militaria i zbiory książek. Dla sprzedającego ma tą tę zaletę, że nie musi nigdzie jeździć i zwalnia mu się dużo miejsca w mieszkaniu.

 

Od popularnych po rzadkie

Poniżej pokazujemy przykładowe zdjęcia tego, co skupujemy. Jednocześnie informujemy, że na pytanie „Co Pan skupuje?” jest prosta odpowiedź: „Wszystko, co ma wartość materialną”. Wytłumaczenie, co ową wartość posiada należy już do dużo bardziej skomplikowanych. Dlatego antyki, monety, kolekcje, zbiory i wszelkie precjoza należy pokazywać kupującemu. Prawie w każdej kategorii jest to niezbędne, a sprzedawanie obrazów lub jakichkolwiek wartościowych przedmiotów „ze zdjęcia”. Może być równie nietrafione, co po zdjęciu kupowaniu używanego auta 😉

 

Antykwariat Synopsis monety